Nikt nie wiedział co się stanie...
To co było, już zapomniane,
zostały tylko wspomnienia barwami zlane.
To wszystko jest nasze,
swoiste, rzeczywiste.
Stało się codziennością,
Piękną rzeczywistością,
tą upragnioną
kolorem splamioną,
myśleliśmy... wiecznością.
Nadejdzie ta chwila,
do walki staniemy.
O sens nasz i życia.
Nie polegniemy.
On nadejdzie i będzie próbował,
czy mu się uda?
Będę forsował.
Z pamiętnika SAQ VII- przyszłość która nadejdzie










